Kryzysy w biznesie to nie wyjątek – to część gry. Nawet świetnie prosperująca firma może wpaść w tarapaty, gdyż nie ma zysku bez ryzyka. Kluczowe jest jednak to, co zrobisz, gdy to ryzyko zacznie się materializować.
Czy przed bankructwem można się obronić? W większości przypadków – TAK. Pod warunkiem, że będziesz trzymać się 4 zasad:
1️⃣ Reaguj natychmiast. Większość firm zwleka z decyzjami, licząc na „przeczekanie”. To błąd. Im wcześniej zdiagnozujesz problem, tym większe masz szanse na uzdrowienie biznesu. Późna reakcja drastycznie podnosi koszty ratunku, a proces naprawczy staje się znacznie bardziej bolesny.
2️⃣ Zmieniaj się albo giń. W biznesie jedyną stałą jest zmiana. Jeśli otoczenie rynkowe się zmienia, Twoja firma też powinna się zmieniać. Bądź otwarty na radykalne kroki: zmianę strategii, modelu biznesowego, głęboką restrukturyzację. Firma, która stoi w miejscu, prędzej czy później upadnie.
3️⃣ Postaw na rzetelnych doradców (nie na przypadek). Jesteś ekspertem od swojego biznesu, ale nie musisz być ekspertem od zarządzania kryzysem. Gdy sytuacja staje się podbramkowa, potrzebujesz kogoś, kto widział setki podobnych przypadków. Wybieraj doradców, którzy mają doświadczenie w zarządzaniu firmami.
W przypadku postępowań restrukturyzacyjnych wybór doradcy restrukturyzacyjnego to nie formalność – to klucz do przeżycia. Zły doradca „dobije” firmę, dlatego szukaj go tak starannie, jak chirurga przed poważną operacją. Losowy wybór to w tej branży „rosyjska ruletka”.
4️⃣ Nie licz na sądy. System sądownictwa w Polsce jest ociężały, a podejście wielu doradców restrukturyzacyjnych, którzy są wyznaczani przez sądy do pełnienia funkcji nadzorców lub zarządców, przypomina mentalność „grabarza”, a nie „lekarza” przedsiębiorstw.
Dla sektora MŚP najlepszym rozwiązaniem jest niemal w każdym przypadku postępowanie o zatwierdzenie układu (pzu). Dlaczego?
- Uruchamiasz je sam (decyzją firmy), bez czekania na zgodę sądu.
- Sam wybierasz doradcę, zamiast zdawać się na osobę narzuconą przez sąd („rosyjska ruletka”…)
- Rola sądu jest zredukowana do minimum, co drastycznie przyspiesza proces.
- Koszty pzu są dużo niższe niż trzech pozostałych postępowań restrukturyzacyjnych.
Podsumowując: Polscy przedsiębiorcy to mistrzowie przetrwania. Potrafimy „ogrywać” niedoskonały system i radzić sobie w każdych warunkach – od transformacji po obecną biurokrację. Narzędzia do ratowania firm istnieją, trzeba tylko umieć je zastosować.
Wszystko w Twoich rękach: szybkość, gotowość do zmian i wybór właściwych doradców.