Sądy i prokuratury pytają mnie jako biegłego sądowego, kiedy w danej spółce wystąpił stan niewypłacalności.
Dlaczego o to pytają?
Sądy pytają z powodu art. 299 Kodeksu spółek handlowych – bo członek zarządu może odpowiadać za długi spółki, jeżeli we właściwym czasie nie zgłosił wniosku o ogłoszenie upadłości spółki albo nie spowodował, że zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne lub został zatwierdzony układ w postępowaniu o zatwierdzeniu układu.
Prokuratury pytają z powodu art. 586 Kodeksu spółek handlowych – bo członek zarządu może nawet trafić do więzienia na rok, jeżeli we właściwym czasie nie zgłosił wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.
Co to jest „właściwy czas”?
To 30 dni od wystąpienia STANU NIEWYPŁACALNOŚCI.
Kiedy występuje „stan niewypłacalności”?
I tu zaczynają się schody.
„Stan niewypłacalności” powstaje wtedy, gdy wystąpi co najmniej jedna z dwóch przesłanek:
- płynnościowa przesłanka niewypłacalności
- majątkowa przesłanka niewypłacalności.
PŁYNNOŚCIOWA PRZESŁANKA NIEWYPŁACALNOŚCI
Ta przesłanka wystąpi wtedy, gdy spółka UTRACIŁA ZDOLNOŚĆ do spłacania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych (art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego).
Kiedy następuje ta „utrata zdolności”?
Tu nie ma jasnych, wyraźnych kryteriów.
Żeby to ocenić, potrzebna jest wiedza specjalistyczna. Dlatego sądy i prokuratury zlecają takie ekspertyzy biegłym sądowym.
W każdym razie „utrata zdolności” to stan definitywny, nieodwracalny. Nie przejściowy i odwracalny.
Nie istnieją ścisłe i uniwersalne (obowiązujące dla każdego podmiotu, w każdych okolicznościach) kryteria oceny wystąpienia płynnościowej przesłanki niewypłacalności – konieczne jest zindywidualizowane podejście do analizy każdego przypadku, z uwzględnieniem konkretnych okoliczności i specyfiki danego przedsiębiorstwa.
MAJĄTKOWA PRZESŁANKA NIEWYPŁACALNOŚCI
Ta przesłanka wystąpi wtedy, gdy zobowiązania pieniężne spółki przekraczają wartość jej majątku, a stan ten utrzymuje się ponad 24 miesiące (art. 11 ust. 2 Prawa upadłościowego).
Przy czym jest kilka niuansów w tym porównaniu zobowiązań z wartością majątku, m. in.:
- pomijamy zobowiązania wobec wspólnika albo akcjonariusza z tytułu pożyczki
- istotna jest wartość rynkowa majątku (a nie wartość księgowa)
- bierzemy pod uwagę wszystkie składniki majątku spółki, także pozabilansowe (np. wartość marki).
ZEGAR TYKA
Jeżeli członek zarządu widzi, że któraś z tych dwóch przesłanek niewypłacalności może wkrótce wystąpić, powinien rozważyć trzy opcje:
- przygotowanie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (choćby na wszelki wypadek – jeżeli stan niewypłacalności już wystąpi, będzie tylko 30 dni na złożenie tego wniosku);
- złożenie wniosku do sądu o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego (Uwaga! Sądy rozpatrują te wnioski dużo dłużej, niż to wynika z ustawy, a liczy się data otwarcia postępowania, a nie data złożenia wniosku!);
- zainicjowanie postępowania o zatwierdzenie układu (Uwaga! Liczy się data zatwierdzenia układu, a nie data uruchomienia postępowania!)
A co zrobić, jeżeli „właściwy czas” już minął? Jeżeli te działania już są spóźnione, stan niewypłacalności już wystąpił i grozi odpowiedzialność z art. 299 i 586 ksh?
Wtedy trzeba zrobić wszystko, żeby wyjść ze stanu niewypłacalności. Można to osiągnąć poprzez zatwierdzenie i wykonanie układu w postępowaniu restrukturyzacyjnym.
Jeżeli chcesz, żebym ocenił sytuację Twojej spółki lub Twoje ryzyko, napisz do mnie na sgrela@continuum.pl lub zadzwoń: 669 151 966.
Sławomir Grela, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, prezes zarządu Continuum Restrukturyzacje